Jak (nie) myśleć, żeby się dobrze uczyć?

Zdaję sobie sprawę z tego, że ten tytuł jest nieco prowokacyjny – ale taki miał być. Może wsadzę nim kij w mrowisko, kto wie. Chciałabym jednak Wam opowiedzieć o moich refleksjach na temat nauki języka i… skutecznej nauki języka. Tak, warto odróżnić te dwie kwestie. Skuteczna nauka języka hiszpańskiego jest możliwa. Jednak nieskuteczna nauka też istnieje i warto się jej wystrzegać, przy okazji unikając „pułapek” w myśleniu o języku.

Skuteczna nauka języka hiszpańskiego wymaga odpowiedniej motywacji

Chciałabym się z Wami podzielić moją obserwacją. Zastanówcie się przez chwilę, jak często w szkole (i to na każdym etapie edukacji) powtarzano Wam, że „nauka jest najważniejsza”? A jak często mówiono Wam, że odpowiednia motywacja do nauki jest równie ważna, jeśli nie ważniejsza? No właśnie!

Nie, nie chodzi tu o jakiś tani „coaching”. Chodzi przede wszystkim o odpowiednie nastawienie do nauki. Nastawienie oparte na prawdziwej chęci rozwoju. Nie myśl, że cokolwiek musisz. Nie przekonuj się, że Ci się nie chce i że coś jest niewyobrażalnie wielkim trudem. Pomyśl raczej w ten sposób: dlaczego w ogóle zakiełkował mi w głowie pomysł, żeby uczyć się języka hiszpańskiego? Jakie emocje mi wtedy towarzyszyły? Jakie cele? Dlaczego nauka hiszpańskiego stała się dla mnie ważna?

Gdy już sobie to przypomnisz, to usiądź na chwilę i ochłoń. Jeśli Cię boli, jeśli masz dosyć, to przystań na moment. Zaczerpnij odpowiedniej motywacji, pozytywnie się nakręć, a później wróć do nauki ze zdwojoną siłą. Przecież z jakiegoś powodu podjąłeś kiedyś decyzję, że chcesz się nauczyć nowego języka, prawda? Może się to wydawać banalne, ale takie myślenie jest naprawdę skuteczne!


W taki sposób działają często sportowcy. Gdy mają dosyć, to zaczynają intensywnie myśleć o swoich celach i ambicjach. Gdy jesteś wykończony, to łatwo pod wpływem negatywnych emocji porzucić treningi i dalszy rozwój. Ale pamiętaj: po każdej burzy i deszczu przychodzi słoneczny dzień. Wtedy wszystko znów wydaje się łatwiejsze!

Kilka porad od kogoś, kto nauczył się języka polskiego

Zwykle opowiadam Wam o odmianie czasowników, o fiszkach ze słówkami, czy o nauce gramatyki. Jednak tym razem powiem Wam o coś, co wiele osób może potraktować jako banał. Może ujmę to w kilku punktach:

  1. Zrób plakat (im ładniejszy, tym lepiej!), w którym wypiszesz swoje powody, dla których chcesz się nauczyć języka hiszpańskiego. Może to być chęć wyjazdu na wymianę studencką, do pracy, czy choćby po to, żeby poznać kilka nowych osób z innego kręgu kulturowego. Tutaj masz pełną dowolność. 🙂
  2. Jeśli nauka Ci nie idzie, to zmień metodę. Może jesteś rannym ptaszkiem, któremu wszystko wchodzi do głowy lepiej z rana? A może wolisz uczyć się po prostu poprzez rozmowę – czasem zapominając słówek, zacinając się, ale próbując? Każdy jest inny, wyjątkowy i na każdego działa coś innego! Nauka hiszpańskiego naprawdę nie ma jednej, właściwej drogi!
  3. Tak, możesz dogadać się z kimś w innym języku, nawet jeśli nie znasz wszystkich słówek na świecie. Spokojnie, gdy przyjechałam do Polski, to czułam ogromną potrzebę mówienia (zwłaszcza że jestem naprawdę rozgadana!). Wiecie, co zrobiłam? Po prostu mówiłam. Nawet jeśli czegoś nie wiedziałam, to mówiłam. A dzisiaj mówię jeszcze więcej i idzie mi to dużo, dużo lepiej. 🙂
  4. Traktuj swój mózg jako swojego przyjaciela, a nie wroga. Szukaj dla niego pozytywnych bodźców do nauki. Niczego mu nie każ – raczej zachęcaj. Pokaż samemu sobie, że kultura hiszpańska jest ciekawa. Że język jest ciekawy. Jeśli będziesz czuł pozytywne emocje, to zapamiętywanie pewnych rzeczy przyjdzie Ci o wiele łatwiej, zaś skuteczna nauka hiszpańskiego stanie się naprawdę możliwa!


Jeśli wszystko zawiedzie, to pomyśl w ten sposób: hej, ta dziewczyna z Andaluzji przyjechała do Polski, nauczyła się języka polskiego, poznała męża i zamieszkała w Poznaniu. Do tego urodziła tu dwójkę dzieci. Jeśli ona dała radę, to ja też dam! 🙂

Koniecznie sprawdźcie, czym jest PsychoSpanish!

Jeśli potrzebujecie fajnego, motywującego kopa do nauki hiszpańskiego, to koniecznie zerknijcie na profil na Instagramie @PsychoSpanish. Dlaczego? Ponieważ prowadzi go Sebastian – prawdziwy pasjonat językowy, który wykorzystuje techniki psychologiczne do nauki języków!

PsychoSpanish to jego autorski projekt oparty właśnie na nowatorskiej metodzie skutecznej nauki języka hiszpańskiego. Do nauki wykorzystuje wiedzę oraz różne techniki psychologiczne. Mówiąc krótko: zamienia naukę w prawdziwą przygodę. Jednocześnie jego Instagramowy profil to absolutna kopalnia motywacji!

Dlaczego Wam o tym mówię? Ponieważ mam bardzo podobne podejście! Pamiętajcie: odpowiednie podejście i motywacja to klucz, który sprawia, że skuteczna nauka języka hiszpańskiego jest o wiele prostsza.

Podobał Ci się ten post? Udostępnij!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry