Ciekawostki z regionu – San Sebastián

Jak Wam mija kwiecień? Już świeci słońce i jest coraz cieplej, dlatego postanowiłam Was zabrać choć na chwilę do przepięknego San Sebastián. To miasto znajduje się na północnym wybrzeżu Hiszpanii, w Kraju Basków, zaledwie 30 km od granicy z Francją. Dlaczego warto się nim zainteresować? Dlaczego wakacje w San Sebastián to dobry pomysł? Zapraszam do kolejnego artykułu!

Wakacje w San Sebastian – co warto zobaczyć i… zjeść?

Przede wszystkim, gdy będziecie jechać do San Sebastián, to nie dajcie się zmylić znakom. Te będą Was prowadzić na… Donostię. Skąd to zamieszanie? Donostia to nazwa San Sebastián w języku baskijskim. Warto o tym pamiętać, aby nie wyjechać gdzieś w pole! 🙂 No dobra, ale co warto zobaczyć w tym przepięknym mieście, gdy już się do niego dotrze?

Przede wszystkim koniecznie trzeba odwiedzić stare miasto, czyli Parte Vieja. To jedna z najstarszych dzielnic miasta, położona tuż u podnóża góry Urgull. Pełno tu charakterystycznych, wąskich uliczek, w których można znaleźć fantastyczne restauracje, czy bary. W nich skosztujecie fantastyczne, regionalne dania, z których słynie całe San Sebastián. Przede wszystkim wyróżniłabym tutaj pintxos, czyli najsmaczniejsze przekąski w całej Hiszpanii! Znajdziecie je praktycznie w każdym barze, czy tawernie w San Sebastián. Te zwykle są w postaci małych kawałków bagietki z najróżniejszymi kombinacjami składników. Wierzcie mi – można spędzić długie godziny na rozmowach, przekąszając jedno pintxos za drugim!

Wakacje w San Sebastián to przede wszystkim masa przepięknych zabytków do zobaczenia. Na pewno warto odwiedzić przepiękną Bazylikę de Santa María del Coro, wybudowaną w stylu barokowym w XVIII wieku. Wyróżnia ją fasada z ogromną rzeźbą Świętego Sebastiana Męczennika. Do tego po przekroczeniu progu można podziwiać ołtarz poświęcony patronce miasta, czyli Marce Boskiej. Dla mieszkańców postać ta jest tak ważna, że ludzie ochrzczeni w Santa María mają swoją własną nazwę: „josemaritarras”, którą można przetłumaczyć dosłownie jako „ci, którzy należą do Jezusa i Maryi”.

Ciekawostka!

Wiecie, co łączy San Sebastián i Wrocław? Oba te miasta w 2016 roku uzyskały zaszczytny tytuł „Europejskiej Stolicy Kultury”. Warto wspomnieć o Międzynarodowym Festiwalu Filmowym San Sebastián, który odbywa się nieprzerwanie od 1953 roku!

Góra Urgull kryjąca wiele tajemnic!

Kiedy najlepiej zrobić sobie wakacje w San Sebastián? Np. 20 stycznia. To wtedy w mieście odbywa się festiwal zwany Tamborrada, który jest niczym innym, jak… 24-godzinną zabawą w rytmie bębnów! Warto również przyjechać w sierpniu, ponieważ to wtedy ma miejsce tydzień semana grande (tzw. wielki tydzień), w którego trakcie można podziwiać międzynarodowy konkurs sztucznych ogni.

Niezależnie od tego, kiedy odwiedzicie San Sebastián, koniecznie musicie zdobyć wzgórze Urgull! To wzniesienie przez wiele lat było fortecą wojskową, która przetrwała niezliczoną ilość bitew. Dziś można podziwiać zachowane fortyfikacje i część muru, który niegdyś bronił dostępu do San Sebastián. Ze wzgórza rozpościera się przepiękny widok na pobliskie plaże, zatoki oraz na stare miasto. Wierzcie mi, że to naprawdę nieziemski widok!

Górę Urgull warto odwiedzić z jeszcze jednego powodu. Na jej szczycie znajduje się posąg Jezusa, zwany Sagrado Corazón („Najświętszego Serca”), mierzący ponad 12 metrów wysokości. Całość robi piorunujące wrażenie, ponieważ posąg znajduje się na podstawie, która jednocześnie jest kaplicą. Całość mierzy aż 24 metry, górując nad okolicą. Ten widok możecie kojarzyć z okolicznych pocztówek. 🙂

Piłkarska ciekawostka!

Kraj Basków reprezentują dwa uznane kluby: Real Sociedad oraz Athletic Bilbao. Ten drugi istnieje od 1898 roku i… nigdy nie spadł z najwyższej klasy rozgrywek od chwili ich powstania! Do tego  Athletic Bilbao słynie z tego, że w swojej kadrze posiada wyłącznie piłkarzy baskijskiego pochodzenia. Wspominam o tym, ponieważ dla Basków klub ten ma szczególne znaczenie – to jedna z najważniejszych instytucji kształtujących baskijską świadomość narodową.

San Sebastián – raj dla surferów!

San Sebastián to także trzy plaże, które wiele osób uważa za najpiękniejsze na świecie. Czy jest w tym trochę przesady? Absolutnie nie! Pierwsza plaża to La Concha. Przez swój oryginalny kształt (muszli, czyli concha) stała się bardzo charakterystycznym symbolem miasta. Tuż przy plaży można znaleźć ratusz oraz bardzo malowniczą promenadę. Druga plaża to Ondarreta – nieco krótsza, za to o wiele szersza niż La Concha. Znajduje się obok słynnego dzieła rzeźbiarskiego Peine de los Vientos.

Zdjęcie: Peine de los vientos

Trzecia plaża to Zurriola. Co ją wyróżnia? Przede wszystkim to, że co roku przyciąga tysiące surferów z całego świata! Ci zjeżdżają się właśnie do San Sebastián właśnie po to, aby ujarzmić fale rozbijające się o plażę Zurriola. Nie bez powodu właśnie tutaj odbywają się liczne zawody surferskie o randze krajowej, ale też międzynarodowej.

Mam nadzieję, że tym wpisem przedstawiłam Wam choć w najmniejszym stopniu San Sebastián. Nie będę ukrywać, że w jednym wpisie nie da się opowiedzieć o wszystkim. Tym bardziej warto wybrać się na wakacje do San Sebastián, aby na własnej skórze poczuć ten fenomenalny klimat!

Podobał Ci się ten post? Udostępnij!

Przewiń do góry

Chcesz rozpocząć naukę hiszpańskiego w tym roku?

W tym eBook’u znajdziesz kluczowe wskazówki, jak utrzymać swoją motywację na maksymalnym poziomie podczas nauki języka hiszpańskiego.